czwartek, 23 lutego 2012

stop eran

jutro jutro jutro

a w zasadzie dzis. wielkie picie na koncertowej.

kiecki juz sie susza. wodka juz sie chłodzi.

podobno mam dostac tak zajebisty prezent urodzinowy ze mam wziac stoperan.

no nie wzielam za drogi. a koniec miesiaca :C i z kasa krucho.

przewidziane rozrywki to my i dens na w naszym pokoju

mamy tez nowa świeczke zapachowa. ale nie zapalamy bo boimy sie o nasza materiałowe ścianki.

aha? wspominałam o pralce?

wiec jest. nowa piekna lśniaca bosh. kolor biały. sa inne?

czego mozna chciec wiecej.

i w pracy w kawiarni nowe kanapki. i zupa. zapraszam do funky ;)


relacja z imprezy pewnie w sobote. o ile sie nie zesram z powodu prezentu :D


oby to byl bilet na COMIC CON prosze prosze prosze

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz